[14]
piątek, 26.czerwca.2009, 10:47
Pusto jest i źle.
Co ja tam nawypisywałam w poprzedniej notce?
Śmiech na sali.
Oczywiście, dalej tęsknię za Adamem jak szalona.
Dalej, irracjonalnie, oddałabym wszystko, żeby jeszcze raz móc zasnąć przy nim, by jeszcze raz móc pocałować jego obojczyk.
I kissed Your mouth and back, is that all what You need...?
Jedyne, co przyniosła mi dobrego ta sytuacja, to przyjaciół i pewność, że oni są, że mogę na nich liczyć.
Mimo to jest... pusto.
Cholernie pusto.
Deal with it, just deal with it.
But I can't.
A. I tutaj zamieszczam również prezent od Karola.
Jakiś taki.. prawdziwy mi się wydaje:
„Anioł inny niż bieszczadzkie”
Spotkałem Anioła
Innego niż te bieszczadzkie
Nie była ani zielona
Ani cicha
...
Płakała
...
Przerażona twarz
I włosy splątane żalem
Spływały spokojnie
Na zranione skrzydło
...
Nie mogła latać
...
I chociaż wiedziałem
Że słowa nie są lekiem
I tylko czas pomoże
Wyrzekłem ich kilka
...
I tak rozmawiamy kolejną noc
Nastrój:
tagi:
[13]
piątek, 5.czerwca.2009, 18:33
I wanna burn you down, shoot to kill, twist the blade until you FEEL.
Koniec ze strachem, koniec z przygnębieniem, z wiecznym lękiem. Nie muszę już się bać tego momentu, w którym to, co było dla mnie najważniejsze, rozsypuje się kompletnie.
Stało się.
Rozsypało, spaliło się, zniszczyło, a jeszcze ktoś to umiejętnie zadeptał.
Najgorsze jest to, że to było DOBRE.
Że miłość wszech czasów nigdy nie była do końca wszech czasów.
Że miałam rację twierdząc, że nigdy nie będę dla nikogo ważna, jakbym się nie starała.
Że nigdy moje życie, moje problemy, mój świat nie będzie ważniejszy od czyjegoś świata.
I najważniejsze - że uczucie nie wystarczy do szczęśliwego związku.
Moje nie wystarczyło.
Just don't deny it, deal with it.
Staram się żyć, staram się teraz czerpać pełnymi garściami promienie słońca, uśmiechy, rozmowy.
Czuję wolność, błogą szansę na doświadczanie.
Zamierzam to wykorzystać.
Jedno pozostało niezmienione.
Warszawa pozostała moim centrum.
Tylko powody się zmieniły...
"Burn you down" - Opiate for the Masses.
Nastrój:
tagi: